Data napisania recenzji: 01-01-2018
Opinia o produkcie: Piętaszek jest… trudny! Może nie piekielnie. Może zwyczajnie nie rozgryzłem systemu, ale gra JEST trudna… dość. Wydanie – w stosunku do Onirima (wliczając w to instrukcję) stoi na wysokim poziomie (bez porównania do Onirima również ). Niebywałe jak zręcznie FF przedstawił za pomocą kart o wartościach {-3,-2,-1,0,1,2,34} mechanizm zdobywania doświadczenia i starzenia (na dobrą sprawę bardziej utraty zmysłów z samotności?) się Robinsona wyrzuconego na (prawie) bezludną wyspę (w końcu to my – jako Piętaszek mu pomagamy). Niby w budowanie talii było już wszystko, próbowano zwiększać interakcję (Nightfall, Akry Śniegu). FF zdecydował się jednak całkowicie jej pozbyć. I tak silniczek Dominiona w którym głównie ścigamy się (właściwie decydujemy kiedy zacząć, potem już się jedzie na auto… ale koniec dygresji) napędza grę solo. Wciągającą, frustrującą, przyjemną. Gdyby dobrze się zastanowić, co chwila gracz staje przed decyzją z zakresu zarządzania ryzykiem. Każda decyzja ma swoje konsekwencje w kilku obszarach: liczbie punktów życia, jakości kart w talii wydarzeń i jakości kart w talii umiejętności (nie zapominajmy o przyspieszaniu, bądź spowalnianiu starzenia). Wszystko zamknięte w jednej decyzji – dociągnąć jeszcze jedną kartę, czy spasować? Świetnie pomyślane. Do minusów zaliczyć należy obszar jaki zajmuje gra przy walce z piratami (jeśli oczywiście tego dożyjemy).
Autor recenzji: Krzysztof
Ocena produktu:
Średnia ocena (4/5):
Wszystkich recenzji produktu: 2
Dokładamy wszelkich starań, by opinie pochodziły od klientów, którzy używali produktu lub go nabyli. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z zasadami opisanymi w regulaminie sklepu.